wtorek, 25 października 2016

Ulubione Wood Wicki: Soft Chambray, Baby Powder, Pure Comfort

Woski Wood Wicka nie należą do najpopularniejszych na rynku, pomimo że są dostępne w większości sklepów ze świecami zapachowymi. Słaby marketing, nie kuszą limitowankami na jesień czy święta, nie zachwycają pięknymi obrazkami na opakowaniach. Kringle, Yankee czy Goose Creeki co chwilę przyciągają nowymi seriami, dlatego nigdy nie mam czasu dostatecznie dobrze poznać się z Wood Wickiem. Mam jednak kilka zapachów, które sprawdziłam i zawsze trzymam w zapasie - jak tylko się skończą, to lecę dokupić kolejne :).  Jeśli jeszcze nie mieliście okazji ich poznać, a lubicie zapachy świeże i otulające - koniecznie uwzględnijcie je przy swoich następnych zakupach!  Dziś na celownik idzie kategoria świeżaków i otulaczy - odpalam je często wtedy, kiedy jestem przejedzona zapachami sezonowymi, świątecznymi bądź słodkimi. 



BABY POWDER

Delikatny zapach pudrowej wanilii, wiciokrzewu z dodatkiem róży. Najpiękniejszy zapach pudru dla dzieci dostępny na rynku. Nie może się z nim równać ani Village Candle, ani Yankee, ani Kringlowy Child's Dreams. Niesamowity otulacz. Moc doskonała, a jednocześnie nie męczy. Zainspirował mnie do poszukiwań pudrowych perfum - ostatecznie udało mi się znaleźć Intimissimi No. 1, który bardzo przypomina mi WW Baby Powder. :) Trafi raczej w damskie gusta. Trudno go opisać - lepiej po prostu spróbować. 

SOFT CHAMBRAY 

Relaksujący, czysty aromat miękkiego denimu z dodatkiem jaśminu i róży. Nie ma cudowniejszego praniowca od Soft Chambray! To klasyczny zapach wysokiej jakości proszku do prania. Rewelacyjna moc a do tego zawsze doskonale wyczuwalny dla mojego nosa (czego nie mogę niestety powiedzieć o wielu zapachach Yankee Candle). Zero tzw. "kibelkowej nuty". Goście także nie powinni narzekać. Na chwilę obecną jest to mój numer jeden wśród zapachów świeżych i praniowych!

PURE COMFORT 

Piękny, otulający zapach świeżego prania z dodatkiem piżma i delikatnych owoców. Zapach śmiało można przypisać do tej samej kategorii co Soft Chambray - to przede wszystkim świeży prawniowiec. Różnią się dla mnie tym, że Soft Chambray to zapach proszku do prania, natomiast Pure Comfort kojarzy mi się bardziej z płynem do płukania tkanin. Owoce są słabo wyczuwalne, nadają zapachowi odrobinę słodyczy. Bardziej perfumeryjny. Lubię go używać z Chambray naprzemiennie - Pure Comfort jest odrobinę bardziej perfumeryjny, ale to nadal typowy świeżak.


Na jaką okazję się nadadzą?

Na każdą!
Przede wszystkim odpalam je po generalnym wysprzątaniu chaty albo wtedy, kiedy mam ochotę na coś świeżego i otulającego.
W celu podkreślenia czystości bądź nowoczesności wnętrza.
Nie powinny także zmęczyć potencjalnych gości.
Są doskonałe przez cały rok.
Wyjątkowo dobrze sprawdzają się w sypialni - uwielbiam zasypiać w pokoju pachnącym jednym z nich!

Poważnie zastanawiam się nad zakupem dużej świecy Trilogy Fresh And Clean, która zawiera zapachy Baby Powder, Pure Comfort i nieznany mi jeszcze Paradise Blue. Chciejstwo musi jednak poczekać, bo przy obecnej ilości nowości zimowych trzeba oszczędzać.

Jakie jest Wasze doświadczenie z Wood Wickami? Chętnie poznam rekomendacje :)


0 komentarze

Prześlij komentarz