sobota, 4 lutego 2017

3 jabłkowe Kringle, które warto poznać

Od jakiegoś czasu odkrywam, że mimo iż nie jestem wielką fanką owocowych wosków, zdecydowanie częściej zaczęłam sięgać po zapachy jabłkowe. Jabłko to owoc który w moim  mniemaniu dobrze się "pali" przez cały rok. Kringle Candle mają w swojej ofercie bardzo realistyczne zapachy jabłek, czego niestety nie mogę zawsze powiedzieć o jabłkach proponowanych przezYankee Candle (np. Sugared Apple). Widać też że twórcy zapachów Kringle Candle są także wielkimi fanami jabłka, bo występuje ono u nich co najmniej w dziewięciu odmianach (tyle naliczyłam :D):

Apple Pie, 
Apple Chutney, 
Apple Cider Donut, 
Apple and Basil, 
Apple Pumpkin, 
Spiced Apple, 
Cortland Apple,
Winter Apple, 
Gilded Apple

Nie wszystkie (jeszcze!) przetestowałam, natomiast dziś przychodzę z szybką rekomendacją trzech, które naprawdę warto spróbować. :)



1. Gilded Apple. o najpiękniejszy zapach jabłkowy jaki miałam okazję kiedykolwiek testować, jest teraz także jednym z moich TOP3 zapachów Kringli (obok Cozy Cabin i Cashmere&Cocoa). Czym się różni od zwykłego jabłka? Naprawdę pachnie jakby było pozłacane! Oprócz jabłkowego aromatu kryje się jeszcze niesamowicie ciepła i ekskluzywna, pozłacana nuta. Do przodu zdecydowanie bardziej wychodzi skórka, niż miąższ. Kompozycja wydaje się być ocieplona piżmem i bursztynem (stąd to wrażenie złota?). Drzewna nutka (drzewo sandałowe?) dodaje bardziej "skórkowego" niż soczystego aromatu. Absolutny MUST HAVE!

2. Spiced Apple. Dla zagorzałej palaczki świec i wosków jak ja, przyprawione jabłko zawsze wydawało się zbyt standardowe, by zwrócić na nie szczególniejszą uwagę w sklepie. Do wszystkich zapachów "spiced" zawsze podchodzę z pewną rezerwą, bo zwykle się kończy na ostrym zapachu goździków i cynamonu, który ostatecznie przyćmiewa kompozycję. Wosk dostałam w prezencie od mojej uczennicy tańca i powiem krótko - nie doceniłam go. Kompozycja została pięknie wyważona, soczysta, czuć miąższ, jabłka nic nie przyćmiewa, a przyprawy dodają tutaj jedynie pięknego tła. Jest tu cynamon, gałka muszkatołowa, wanilia - wszystko w idealnych proporcjach. Pyszny zapach w porze deseru :). 

3. Winter Apple. Propozycja zupełnie inna ale także godna uwagi. Wpisuje się szczególnie w zimowy i wczesnowiosenny klimat. Ciekawe połączenie jabłka, mięty sprawia, że jest orzeźwiający i chłodny. Tworzy kompozycję przypominającą mi tymbark miętowo jabłkowy. Nie wyczuwam w nim igieł sosny, które deklaruje procent- jeśli tam są, to stanowią jedynie tło. Najmniej ulubiony z tych trzech, ale nadal godny polecenia. 

Jeśli znacie jakieś ciekawe propozycje jabłkowych zapachów świec i wosków, dajcie mi znać w komentarzu!

2 komentarze

  1. Ja mam wrażenie, że 80% zapachów Kringle z kolekcji jesiennych i ostatniej zimowej stanowią zapachy podbite jabłkiem, nawet jeśli nazwa sugeruje coś innego.Kiedyś te jabłka były jednak ładniejsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jabłko jest faktycznie często dodawane do różnych kompozycji, ale mi to akurat nie przeszkadza aż tak :D

      Usuń