niedziela, 2 kwietnia 2017

Yankee Candle - Moonlight


Moonlight to zapach niezwykły. Pojawił się w pierwszym kwartale roku 2015 i do dziś jest w regularnej sprzedaży. Ma  absolutnie przepiękny kolor wosku - jak kamień księżycowy. Na rysunku przepiękny, nocny krajobraz morza. To kwintesencja wszystkiego co uwielbiam! A jednak - przechodziłam obok tej świecy zupełnie obojętnie przez wiele miesięcy. Nigdy nie wzbudziła mojej ciekawości, mimo że łączy w sobie wszystko co uwielbiam. Dlaczego?
Niestety mam zakodowane w głowie, że wszystkie świece nazywające się jakkolwiek w zawiązku z nocą (np. Autumn Night) nie są dla mnie. Nie lubię ciężkich, męskich, kolońskich zapachów, a takie zwykle kryją się pod "nocnymi" zapachami. Nawet nie wiecie, jak się tym razem pomyliłam!

Górne nuty: bergamotka
Głębia: drewno figowe i bambus
Tło: drewno i paczula

Nie wiem czy jest sens recenzować zapach, którego nie jestem w stanie opisać słowami. Nuty zapachowe, jakiekolwiek by były, nie mówią mi nic. Jak pachnie drewno figowe? Jak pachnie bambus? :D
Są osoby które twierdzą, że Moonlight mimo wszystko to zapach męski. Osobiście nie w 100% się z tym zgadzam, chociaż taka ilość drzewnych nut z połączeniem z  "nocną" oprawą może dawać ostatecznie takie wrażenie. To zapach świeży, ale jednocześnie bardzo niezwykły, nieziemski, otulający. Gdybym miała go skategoryzować to bym powiedziała że jest to jednocześnie zapach świeży / morski / praniowy / perfumeryjny / trawiasty i odrobinę męski. Absolutnie unikatowa kompozycja, ma w sobie magię. Idealnie nadaje się na palenie wieczorem, stąd też zgadzam się z wyborem naklejki do całej kompozycji :).

Moc takiego cuda powinna być lepsza niż jest. Oceniam świecę jako średnią w mocy. To raczej opcja do mniejszych pomieszczeń. 
Ocena końcowa:
Zapach: 10/10 i wchodzi do czołówki ulubieńców od Yankee. Jeśli go zechcą wycofać to zrobię zapas :)
Moc: 4.5/10 - chcę więcej! Na szczęście są jeszcze woski :)

W dniu kiedy piszę tego posta, Moonlight jest sprzedawany za -40% w Markowych Świecach. Polecam Wam gorąco!!! LINK

0 komentarze

Prześlij komentarz