wtorek, 13 lutego 2018

Millefiori Milano - Grape Cassis

Ostatnie 2 tygodnie upłynęły mi pod znakiem marki Millefiori Milano, więc mam dla Was podsumowanie testów świecy z linii Natural - Grape Cassis. Świecę otrzymałam do testów od Markowych Świec. Nie mając wpływu na wybór zapachu, co jak się dowiecie, może być czasami pewnym ryzykiem. ;)...

Seria Natural charakteryzuje się produktami o najróżniejszych kolorach słoi i opakowań - wszystko po to aby nadać naszemu domowi indywidualnego charakteru. Z poznanych przeze mnie produktów Millefiori, świece z serii Natural charakteryzują się najprostszą formą szkła i kartonika, pozostając przy tym bardzo eleganckie jak na produkty marki przystało. Słój Grape Cassis ma kolor czerwony i daje podczas palenia piękne, barwne światło.


Grape Cassis

Owocowe nuty cytrusów połączone z aromatem kwiatów brzoskwini i wetiwerii.

Głowa: wetiwer, piżmo
Serce: owoc granatu, kwiat brzoskwini, wanilia
Tło: cytrusy, owoc porzeczki, konwalia, winogrona citron

W kwestii zapachu niestety zaczyna się mniej pozytywna część tej recenzji. Niestety nie przypadł mi do gustu w ogóle. Nie czułam w świecy ani winogron, ani czarnych porzeczek (a oba owoce uwielbiam). Aromat przypominał mi bliżej nieokreśloną mieszankę owocową w niezbyt soczystym wydaniu. Nie był ani kwaskowaty, ani zbyt słodki, ani soczysty. Kojarzył mi się z owocami włożonymi do torby śniadaniowej razem z kanapkami, gdzie kanapka została zjedzona w połowie, a o owocach komuś się zapomniało i przeleżały w rozgrzanym samochodzie dwa popołudnia, co prawda jeszcze nie gnijąc, ale też nie zachęcając do spożycia. Zapach też kojarzy mi się też odrobinę z zapachem kuchni babci mojej koleżanki z dzieciństwa, która nie wzbudzała apetytu. Poszczególnych nut zapachowych niestety nie wyczuwam.

Moc i performance

Moc świecy oceniam na dobrą z plusem - wypełnił sporą sypialnię w mig, ale nie przytłaczał. Świeca ma trudności z dochodzeniem do ścianek, więc na wierzch położyłam illumę która pomogła jej się rozgrzać i stworzyć równomierny basen. 

Ocena końcowa

Zapach zupełnie nie przypadł mi do gustu, natomiast sama kolekcja Natural wydaje się być bardzo obiecująca. Na pewno spróbuję innych zapachów z tej linii w niedalekiej przyszłości, ale samego Grape Cassis będę raczej unikać. 

Dziękuję serdecznie Markowe Świece za możliwość przetestowania zapachu. :)

0 komentarze

Prześlij komentarz