sobota, 31 marca 2018

Scented Cubes - woski, które dają milion możliwości :)


W ubiegłym roku, świece znacznie zdominowały moją zapachową kolekcję, ale zawsze specjalne miejsce w mojej zapachowej gromadce mają woski. W salonie mam dużą szufladę przeznaczoną tylko na nie - równiutko poukładane, podzielone tematycznie, różne marki, sezony. Ale takich jak te nie miałam nigdy wcześniej. Po raz pierwszy napotkałam je na Targach Homedecor w Poznaniu na stoisku Aromanti. Wróciłam z czternastoma opakowaniami - jak widać, zrobiły na mnie wrażenie :). 

Scented Cubes!

 

Na czym to polega?

Scented cubes to woski zapachowe w formie uroczych, małych kosteczek. Pakowane są po 8 sztuk w praktycznych, kwadratowych kartonikach. Łatwe w użyciu, podzielne woski o super zapachach. Ale to nie nie wszystko. 

Cała zabawa polega na tym, że to my decydujemy, jak będzie pachniała kompozycja w naszym kominku. :) Możemy się zabawić w twórcę nowych zapachów i mieszać je dowolnie, w dowolnych proporcjach i ilościach. Daje nam to dosłownie milion kompozycji, a co najważniejsze - możemy się przy tym wspaniale bawić :D! Masz ochotę na coś orzeźwiającego? Nic prostszego - wrzucamy po kosteczce pomarańczy, cytryny, lawendy i mięty. Chcemy by było bardziej uspakajająco? Dorzucamy kosteczkę lawendy i jaśminu... A może by tak zobaczyć, jak się to rozwinie kiedy pomarańcze zastąpimy kosteczką trawy cytrynowej..?

Mamy mnóstwo możliwości, a ogranicza nas tylko wyobraźnia. :)


Kilka faktów na temat Scented Cubes

Kosteczki zapachowe Scented Cubes wykonane są z naturalnego, ekologicznie czystego oleju palmowego przesiąkniętego olejkami eterycznymi. Producent na chwilę obecną oferuje aż 68 zapachów, począwszy od orzeźwiających cytrusów, aromatycznych kwiatów, słodkości, aż do ciepłych nut drzewnych. Mamy tu zarówno zapachy rewelacyjnie spisujące się jako baza zapachowa (wanilia, drzewo sandałowe), a także bardziej wyrafinowane aromaty, np. biały chleb, krokusy, sernik  jagodowy a nawet.... Konopię indyjską. (:


Jak używać Scented Cubes?

Generalnie - jak chcecie! Producent nasuwa nam też pewne sugestie. Według niego zapach powinien stanowić przyjemne tło i nie przytłaczać. Witać na wejściu, ale po czasie usuwać się na drugi plan, pozostając w tle. Dlatego kosteczki mają raczej umiarkowaną intensywność.

W katalogu Scented Cubes można znaleźć kilka dodatkowych, przydatnych zaleceń. Przed paleniem pomieszczenie dobrze jest wywietrzyć. Idealny podgrzewacz dla kosteczek powinien mieć wysokość od 11 do 13 cm - to zapewnia odpowiednią temperaturę podczas palenia. Producent rekomenduje przynajmniej 4 kosteczki na 18 metrów kwadratowych. Dla mnie to raczej zbyt mało - na taką powierzchnię osobiście zadowalało mnie 8 kosteczek. ;) Wszystko zależy nie tylko od metrażu pomieszczenia, ale także od użytej kompozycji i naszych indywidualnych preferencji. Reszta przebiega jak w klasycznych woskach - wrzucamy do kominka, podgrzewamy, cieszymy się aromatem, a po wypachnieniu usuwamy zużyty wosk.


Co zabrałam do domu + "moja" ulubiona kompozycja :D

Moim numerem jeden który zabrałam do domu jest Meadow - cudowny trawiasty zapach który pachnie niemal identycznie jak mój ukochany Lucky Shamrock Yankee Candle. Wzięłam go aż 4 opakowania i bawię się nim, komponując go z kosteczkami chłodnej mięty (Mint) i eukaliptusa (Eucalyptus), kosteczką kwiatów polnych (Meadow Flowers) i odrobiną paczuli (Patchouli). Połączenie było bardzo eksperymentalne, ale wyszło super - jak poranny, chłodny szron na zielonej łące. :)

Zabrałam ze sobą także piękne zapachy czarnej porzeczki, cedr, białą herbatę z imbirem, trawę cytrynową, polne kwiaty, migdały w miodzie i biały chleb. Dopiero po powrocie do domu zaczęłam żałować, że nie wzięłam kilku prostszych zapachów, które dałyby mi trochę więcej możliwości na ciekawy miksy, np. cytryny, wanilii, lawendy, bergamotki czy drzewa sandałowego. Warto mieć w kolekcji kilka dobrych zapachów podstawowych, o czym będę pamiętać przy kolejnych zakupach.

W razie braku weny znalazłam w katalogu Scented Cubes proponowane, sprawdzone kombinacje, na przykład:

Pear (gruszka) + Vanilla (wanilia) + Jasmine (jaśmin)
Cannabis (konopia) + Bergamot (bergamotka) + Orange (pomarańcz) + Vanilla (wanilia)
White Tea & Ginger (biała herbata z imbirem) + Mint (mięta) + Christmas Tree (choinka) 

i tak dalej :)...


Ocena produktu

Piękna koncepcja, wspaniałe, autentyczne zapachy, doskonały wybór i niewygórowana cena zdecydowanie dają wiele radości i zachęcają do zakupu. Możemy być kreatywni, kombinować, bawić się, eksperymentować. Możemy także wrzucić do kominka pojedynczy zapach, bez dodatkowego kombinowania. To naprawdę ciekawy pomysł na prezent dla woskomaniaka i nie tylko.
 
Jedyna rzecz, za którą dałabym kciuka w dół jest trwałość zapachów - mam wrażenie, że kosteczki dosyć szybko się wypachniają. Nie ukrywam, że nie spróbowałam jeszcze zbyt wielu kompozycji, więc możliwe że jeszcze zmienię zdanie w tej kwestii.

Pewne jest, że będę się bawić dalej. Z perspektywy palenia zaczynam odczuwać braki w "podstawowych" aromatach, więc wkrótce prawdopodobnie moja gromadka Scented Cubes'ów się powiększy. :) Na obecną chwilę jestem na tak!


Swoje opakowania kosteczek zakupiłam na stosiku Aromanti podczas Targów Homedecor. Są dostępne w sklepie internetowym Aromanti

Dajcie znać co myślicie o takim rozwiązaniu :)! Dalibyście się wkręcić w miksowanie, czy wolicie raczej gotowe rozwiązania?

4 komentarze

  1. o jeny, jakie to superowe! :D po co ja to zobaczyłam... matko

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo sztuczne i krótkotrwałe zapachy. Kilka zapachów znajdzie się fajnych, ale większość bardzo sztuczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za opinię! Daj znać których zapachów nie polecasz. Ja na razie bazowałam na Meadow, Mint, Black Currant, Eucalyptus, Patchouli i Meadow Flowers i dla mnie są bez zastrzeżeń, reszty jeszcze nie paliłam

      Usuń