niedziela, 14 października 2018

W klimacie Halloween - Harvest Moon Country Candle


Harvest Moon to zapach Country Candle. Nie aż tak nowy - ani na rynku, ani w mojej kolekcji. Nabyłam go gdzieś w okolicach lata, a teraz spojrzałam na niego i zobaczyłam jego ogromny jesienny potencjał. Zarówno jego mroczny, nocny wygląd jak i nietuzinkowy aromat wydały mi się idealne na październikowe wieczory. Jest trochę halloweenowo, trochę otulająco. Ma to coś. O nim słów kilka w dzisiejszym wpisie.

środa, 3 października 2018

Tydzień z Elevation Collection with Platform Lid cz.2 - PEAR & TEA LEAF


Nad morzem jesień zadomowiła się na dobre. Wichury, mroźne powietrze o poranku i pierwsza myśl po wejściu do domu to to, że im szybciej trzeba odpalić kominek, przebrać się w wygodny sweter i otulić jakimś jesiennym rytuałem :). Dziś kontynuujemy rytuał z Elevation Collection with Platform Lid, a zapach który chcę Wam przedstawić to Pear & Tea Leaf.

poniedziałek, 1 października 2018

Yankee Candle - Harvest Walk; Tydzień z Elevation Collection with Platform Lid


W ostatnich tygodniach najwięcej uwagi poświęciłam na testowanie nowej kolekcji Yankee Candle. Elevation Collection With Platform Lid - bo o niej mowa - weszła jako linia równoległa do świec z linii Classic. Reprezentuje zupełnie inny styl i podejście do kompozycji, a sielskie etykiety i kuszące kompozycje aż wołają, by je spróbować. Zapraszam Was na cykl testów świec z tejże kolekcji, gdzie poznamy się z różnymi zapachami w trzech formatach, a zaczniemy na przekór od środka, czyli średniaka w niezwykle jesiennym zapachu - Harvest Walk. :) Zapraszam do recenzji!
piątek, 28 września 2018

Yankee Candle Autumn Pearl - czyli rozpoczynamy jesienne palenie :)


Witam Was serdecznie! :) Jesień mamy już w pełnej krasie! W takie dni jak dzisiejszy nic nie poprawia tak humoru jak zakopanie się w warstwy ciepłego koca, dobra herbata, serial i coś lekkiego w tle, co wprawi mnie w dobry nastrój. 
niedziela, 26 sierpnia 2018

Na zakręcie świecomaniactwa, czyli jak ciąża wpłynęła na moją pasję


Jeśli przeczytaliście tytuł dzisiejszego wpisu, zapewne domyślacie się że w moim życiu zachodzą obecnie ogromne zmiany. Jestem osobą starającą się nie uzewnętrzniać się za bardzo ze swoim codziennym życiem w ramach bloga jak i na prywatnych mediach społecznościowych. Tak się jednak składa, że w ciągu ostatniego miesiąca zrobiłam sobie całkowite wakacje od pisania na blogu i publikacji na instagramie. Jednocześnie blog przekroczył 1000 obserwatorów i codziennie dołączają nowi, co sprawia mi wiele radości i daje poczucie, że osiągnęłam coś fajnego tą pracą :). Dostaję od Was wiadomości, że czekacie na wpisy, co mnie zupełnie rozczula i jestem Wam za to ogromnie wdzięczna. Czuję zatem że winna jestem Wam, drodzy czytelnicy, małe wyjaśnienie...