sobota, 7 kwietnia 2018

Chestnut Hill Candle Company - nowa marka świecowa na polskim rynku!


To już oficjalne. Markowe Świece, jeden z najlepszych sklepów ze świecami w Polsce (no, dla mnie osobiście najlepszy :)!) będą wyłącznym dystrybutorem Chestnut Hill Candle Company na Polskę i całą Europę. Dzisiejszy wpis poświęcam moim pierwszym wrażeniom z przedpremierowego spotkania z marką. Czym jest marka Chestnut Hill Candle, co udało mi się przetestować, co ich charakteryzuje, oraz jakie produkty wejdą do sprzedaży - o tym w dzisiejszym wpisie :D.

Na zdjęciu powyżej: Meadow (łąka) - niesamowicie intensywny zapach polnych kwiatów i ziół unoszący się nad polaną rozgrzaną przez letnie słońce. Jedna z najmocniejszych świec jaką kiedykolwiek paliłam. Wyrywa z kapci. :)


Na zdjęciu powyżej: 5 o'clock Somewhere - egzotyczny zapach bazujący na soczystym mango, skórce pomarańcza i słodziutkim ananasie. W odbiorze bardzo w typie brzoskwiniowej mrożonej herbatki Lipton. :)

Kilka słów o Chestnut Hill Candle Company

Marka Chestnut Hill narodziła się z pasji. Wszystko zaczęło się w roku 2001. Małżeństwo (Dave i Missy) eksperymentowali z wytwarzaniem świec zapachowych we własnej kuchni. Bazowali na produktach zakupionych w lokalnych sklepie rzemiosła, i jak wspominają, ich produkty były.... Niezbyt dobre :). Nie poddawali się i postanowili znaleźć lepszych dostawców surowców, aż w końcu metodą prób i błędów wynaleźli świetną mieszankę wosku sojowego, który w połączeniu z dobrej jakości bawełnianym knotem dał produkt na tyle dobry, że chętnie zaczęli produkować świece dla przyjaciół i rodziny. Wkrótce pojawiły się oferty kupna ich rękodzieł, co zapoczątkowało małą rodzinną markę. Dziś świece i inne produkty zapachowe Chestnut Hill są sprzedawane przede wszystkim na terenie USA, a Polska to dla nich pierwszy punkt na planie Europy. :)


Na zdjęciu powyżej: Woski Chestnut Hill. Cabernet to cierpko - słodki aromat wina Cabernet, odrobinę beczkowy i baardzo owocowy. Jeszcze nie odpaliłam więc na razie powiem że na sucho jest obiecujący! :) Honey Pear - niesamowicie autentyczny aromat gruszki z odrobiną przypraw i słodziutkim miodem.

Co charakteryzuje produkty Chestnut Hill Candle? 

Hasło przewodnie firmy to Where Quality Meets Fragrance. Celem marki jest dostarczenie produktu jak najwyższej jakości w doskonałej cenie. 
 
Świece i woski Chestnut Hill Candle wykonane są z wysokiej jakości blendu wosku sojowego. Dwa knoty sprawiają, że świeca pali się równo i bardzo szybko dochodzi do ścianek. Płomień jest czysty, równy, a zapach niesamowicie intensywny. Knoty w świecach które testowałam zawsze były osadzone równiutko, są grube i nie sprawiają żadnych problemów podczas palenia.
 
Marka produkuje świece w dwóch rozmiarach - duże (18 oz, ok 120 godzin palenia) i małe (10 oz, ok. 60 h palenia). Woski do kominka pakowane są w prostokątne pudełeczka, w których znajduje się 6 sporych kosteczek. Dodatkowo w ofercie znajdują się zapachy do samochodu.

Dodatkową charakterystyczną cechą produktów Chestnut Hill jest ich retro wygląd. Trafia w mój gust :)!
 

Na zdjęciu powyżej: Spiced Tea (herbata z przyprawami) - aromat czarnej herbaty mocno doprawiony pikantnymi goździkami. Idealny na jesienny wieczór!

Moje odczucia

Miałam ogromne szczęście że mogłam przetestować produkty tej marki przed wejściem na polski rynek. Przede wszystkim zachwyciła mnie moc świec oraz bezproblemowe palenie. Miałam okazję palić cztery różne zapachy w dużych słojach i wszystkie miały cudowną moc, jedynie Meadow był dla mnie po prostu zbyt mocny.  Z woskami jak na razie loteria - większa część była dla mnie pieruńsko mocna i trwała, a tylko niektóre miały przeciętną moc. "Drewniane" nosy będą zadowolone. :)

Na razie miałam dużo szczęścia z zapachami - większość przypadła mi do gustu. :). Bezapelacyjnym ulubieńcem okazał się Campfire - zapach do złudzenia przypomina mi ukochany, wycofany już Campfire Marshmallow Goose Creek - zapach pianek przyrumienionych i okraszonych dymnym aromatem. Przypadła mi do gustu także pikantna herbatka (Spiced Tea), dyniowy otulacz White Pumpkin oraz Fresh Cut Grass (uwielbiam wszystkie trawy, a ta jest w typie Fields of Clover Village Candle lub Green Grass Yankee Candle). Honey Pear to piękna propozycja owocowa dla wielbicieli gruszek, natomiast Sunwashed okazał się ciekawym, świeżym, letnim praniowcem. Każdy znajdzie coś dla siebie :).

Na zdjęciu poniżej - At The Mall - klimatyczny męski, świeży zapach o drzewnym aromacie. Zapach przystojnego drwala! :)


Osobiście bardzo spodobały mi się produkty Chestnut Hill Candle i na pewno będę kontynuować testy. W przyszłości możecie się spodziewać wielu recenzji zapachów. :)

Pełną listę zapachów na wszystkie sezony możecie na chwilę obecną zobaczyć tutaj

Na zdjęciu poniżej: White Pumpkin - przypomina mi aromat spienionego mleka lub mięciutkiej, mokrej bezy z dużą ilością cukru... Albo białych pianek Marshmallow. Całość okraszona delikatnym, dyniowym aromatem i ciepłą mieszanką przypraw. Jesienny smakołyk :).


Podsumowując, wierzę że marka zostanie doskonale przyjęta na polskim rynku. "Polskie nosy" lubią zapachy intensywne, nietuzinkowe i autentyczne, a te bez wątpienia do nich należą. 

Świece Chestnut Hill Candle pojawią się w Markowych Świecach prawdopodobnie pod koniec kwietnia. Nie mogę się doczekać Waszych wrażeń!

5 komentarze

  1. Bardzo jestem ciekawa tych pianek, a słoiczki są piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem minimalistką nawet jesli chodzi o świece, więc niechętnie poznaję nowe marki bo mój nos ma i tak wiele do nadrobienia marek które już znam,ale musze przyznać że campfire i ten męski kuszą! możliwe że przetestuję. Wygląd świec też mega, kupuję to!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no próbuj, od czasu do czasu warto sobie urozmaicić, zwłaszcza że prowadzisz zapachowego bloga :)!
      PS. mimo że moją marką nr 1 jest Yankee Candle to chyba z 30% regularnej oferty nadal nie spróbowałam w żadnej formie... muszę to kiedyś nadrobić 🙃

      Usuń