poniedziałek, 2 lipca 2018

Z nocą im do twarzy... Moje top 5 nocnych zapachów Yankee Candle :)


Zawsze uwielbiałam noc - ma niesamowity klimat. Najbardziej doceniam ją zwłaszcza latem, kiedy jest najkrótsza i najmniej uchwytna. :) Cicha, tajemnicza, magiczna, mroczna... Inspiruje poetów, muzyków i malarzy. To przepiękny motyw dla kompozycji zapachowych, przy czym możliwości interpretacji jest nieskończenie wiele.


Latem świece zapachowe najprzyjemniej pali mi się właśnie wieczorem, więc jeśli kochacie tego typu klimaty, to mam coś dla Was. Przygotowałam ranking moich ulubionych zapachów Yankee Candle z nocą w roli głównej. :) Wszystkie które mam rzecz jasna uwielbiam, więc w zestawieniu nie będzie żadnych pozycji mniej lubianych. Mimo to, aby ranking pozostał rankingiem, uszeregowałam je tak, że na pierwszej, ostatniej pozycji znajdziecie mój absolutny numer 1.... No to zaczynajmy! :)


MIEJSCE 6 - Dreammy Summer Nights

Dreammy Summer Nights to jedna z najpiękniejszych etykiet jakie widziałam - klimatem pięknie się wpisuje w magię Nocy Świętojańskiej. Kojarzy mi się z Zakazanym Lasem z Harrego Pottera :). "Odprężająca kompozycja łącząca aromat wanilii, heliotropu i akordów drzewnych. Ciepła i magiczna jak letnia noc" - tak mówi o nim producent i jest opis idealnie opisuje jego charakter. Ma w sobie garść cukru i otulający, drzewny i waniliowy charakter. Jedyną wadą świecy jest jej kiepska moc, co przy tak delikatnym i miękkim zapachu sprawia że często jest ledwo wyczuwalny. Szkoda, bo aromat jest naprawdę cudowny!


MIEJSCE 5- Moonlight 

Światło księżyca odbijające się od morskich fal i przepiękny, księżycowy kolor wosku. Moonlight zawsze wydawał mi się dosyć niedoceniony przez miłośników świec - sama przez wiele miesięcy przechodziłam obok niego zupełnie obojętnie. Tym czasem kompozycja jest dla mnie przepiękna i nie ma nic wspólnego z typowym męskim perfumem. Ktoś kiedyś napisał o nim opinię, że zapach kojarzy się z delikatnym, lekko perfumowanym mydłem i zdecydowanie popieram tą opinię. Ma w sobie czystość, świeżość morskiej bryzy i niezwykły urok. Uwielbiam! 


MIEJSCE 4 - AMBER MOON

Czarujący urok ciepłego złotego bursztynu na wieczornym wietrze z dodatkiem paczuli i drzewa sandałowego. Takie ciepłe, bursztynowe zapachy sprawdzają się wyśmienicie na zimne, ponure wieczory. Odpręża i niesamowicie wygląda podświetlony blaskiem płomienia. 


MIEJSCE 3 - Enchanted Moon

Jeden z moich najnowszych nabytków, który wszedł do sprzedaży zaledwie 2 tygodnie temu już jest na trzecim miejscu moich nocnych ulubieńców. Enchanted Moon stał się moim obiektem westchnień jak tylko zobaczyłam ten cudowny krajobraz na etykiecie. Zapach zapowiadał się męski i ostry, a ostatecznie okazał się słodkim, kobiecym otulaczem. Ma charakter perfumeryjny i łączy w sobie słodki kwiatowy aromat z akordami drzewnymi. Wyczuwam w nim różę, piwonie i piękne, głębokie egzotyczne drewno. Zaczarowany!


MIEJSCE 2 - Evening Air

Evening Air to jeden z moich pierwszych słoi Yankee Candle - tym słojem rozpoczęłam tak naprawdę świecomaniactwo. Przez wiele miesięcy był moim bezapelacyjnym numerem jeden wśród świec Yankee Candle. Starałam się go jednocześnie bardzo oszczędzać, aż w końcu poznałam kilka zapachów, które pokochałam równie mocno. Evening Air ma siłę sugestii i malowania obrazu zapachem - pachnie dokładnie tak, jak wieczorne powietrze, którego chłód spotyka się z ciepłem ziemi i traw rozgrzanych letnim słońcem. Ziołowy, świeży, zarazem zimny i ciepły. Pięknie współgra z etykietą i na zawsze zajmie honorowe miejsce w mojej kolekcji. :)


MIEJSCE 1 - Moon On Their Wings

Absolutny ulubieniec - Moon On Their Wings. Obecnie mam 3 sztuki i walczyłam ze sobą, by nie kupić większej ilości zapasu. Wymarzony egzemplarz kolekcji My Favourite Things o niesamowitym kolorze wosku, przepięknej magicznej nazwie i etykiecie. Największym atutem jest zdecydowanie zapach - słodki, tajemniczy i niesamowicie kompleksowy. Nie dziwi mnie jego zawrotna cena, którą osiągnął na portalu eBay w ostatnich latach. Jeśli go jeszcze nie znacie, to zapraszam na moją pełną recenzję tutaj


I oto mój ranking nocnych zapachów! Buszując w kartonach odkryłam także ogromną ilość świec z zachodem słońca na etykiecie. Kusi mnie by powtórzyć taki wpis w przyszłości, więc może chcielibyście zobaczyć także ranking np. zachodów słońca?:)

Pozdrawiam ciepło!

6 komentarze

  1. Tak!Kocham takie wpisy, ranking zapchodow słońca to jest to!A z Twojej listy kocham DSN,Moonligjt, Amber i Enchanted :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię rankingi, a teraz mniej palę więc to dobry czas na podsumowania:)

      Usuń
  2. amber moon juz nie pamietam, ale dreamy to moj ulubieniec :) lubie jeszcze autumn night
    zdjecia mega! *-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie night ma cudną etykietę ale sam zapach już ciut zbyt koloński:)

      Usuń
  3. Jak mnie ten Enchanted Moon kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się nawet nie próbowałam opierać:D

      Usuń