niedziela, 26 sierpnia 2018

Na zakręcie świecomaniactwa, czyli jak ciąża wpłynęła na moją pasję


Jeśli przeczytaliście tytuł dzisiejszego wpisu, zapewne domyślacie się że w moim życiu zachodzą obecnie ogromne zmiany. Jestem osobą starającą się nie uzewnętrzniać się za bardzo ze swoim codziennym życiem w ramach bloga jak i na prywatnych mediach społecznościowych. Tak się jednak składa, że w ciągu ostatniego miesiąca zrobiłam sobie całkowite wakacje od pisania na blogu i publikacji na instagramie. Jednocześnie blog przekroczył 1000 obserwatorów i codziennie dołączają nowi, co sprawia mi wiele radości i daje poczucie, że osiągnęłam coś fajnego tą pracą :). Dostaję od Was wiadomości, że czekacie na wpisy, co mnie zupełnie rozczula i jestem Wam za to ogromnie wdzięczna. Czuję zatem że winna jestem Wam, drodzy czytelnicy, małe wyjaśnienie...