sobota, 22 grudnia 2018

Cynamonowy zawrót głowy - porównanie kilku cynamonowych propozycji od Yankee Candle


Cynamon w świecach - rzecz jasna częsty gość, zwłaszcza w kompozycjach jesiennych i zimowych, a w okresie Świąt to już w ogóle! Niektórzy go kochają, inni akceptują w pewnej ilości, inni zaś unikają jak ognia. Ja należę do grupy cynamono-tolerancyjnych, lubię z umiarem, ale są według mnie pozycje lepsze i gorsze. Cynamon ma też to do siebie, że potrafi mocno zdominować kompozycję zapachową. Rozpycha się łokciami, przyćmiewa pozostałe nuty i często po prostu staje się głównym bohaterem nawet tam, gdzie teoretycznie nie powinien...
wtorek, 18 grudnia 2018

Moje święta pachną jak Cozy Christmas

Dzień dobry! <3

W świątecznym pośpiechu niełatwo znaleźć czas na recenzje, a przecież tak wiele ciekawych rzeczy chciałabym Wam pokazać. Dlatego w tym tygodniu będą dwa wpisy. Jeden, dzisiejszy, będzie dotyczył absolutnego kandydata na Świecowego Króla Świąt 2018. Drugi będzie wpisem zbiorczym o pewnej kategorii, tym razem z Yankee Candle w roli głównej. No to żeby nie spoilerować za dużo, przejdźmy do dzisiejszego bohatera :)!

wtorek, 11 grudnia 2018

Gwiezdny pył od Kringle Candle - Stardust

Dzień dobry! :)

Ci co mnie trochę znają, wiedzą że perfumeryjne, "abstrakcyjne" kompozycje zapachowe nie są od jakiegoś czasu w obszarze moich zainteresowań. Pisząc jednak bloga z recenzjami trzeba mieć umysł i nos otwarty na szerokie spektrum, stąd zdecydowałam się sprawdzić jak potoczy się moja relacja z nowym zapachem Kringle Candle. Dziś o świecy zabójczo pięknej wizualnie, której tematyką jest przepiękny, gwiezdny pył, a sama etykieta zachwyca mnie swoim blaskiem, odkąd zobaczyłam ją po raz pierwszy. Zapraszam więc do kolejnej przedświątecznej recenzji, a w niej....

piątek, 7 grudnia 2018

Mikołajkowe inspiracje - Twas The Night Country Candle


Jak Wam minęły wczorajszy, mikołajkowy dzień? Mi wyjątkowo miło! Rano po przebudzeniu mikołajkowe niespodzianki z mężem, po południu zakupy z mamą, pieczenie pierniczków przy kominku i świątecznych przebojach, za oknem pruszył śnieg a w salonie migotały światełka na choince. Od zawsze ten dzień miał dla mnie spore znaczenie. :) W dzieciństwie Mikołaj zostawiał mi upominki wrzucając je przez okno. Wieczór wcześniej byłam zawsze niesamowicie podekscytowana - próbowałam nie zasnąć by w końcu zobaczyć Mikołaja na saniach chociaż przez chwilę.  Etykieta Twas The Night Country Candle z dzieciaczkiem zapatrzonym przez okno niesamowicie przypomina mi urok tamtej błogiej nieświadomości. Czy zapach jest równie magiczny?