niedziela, 3 lutego 2019

Yankee Candle ONE TOGETHER - zapach roku 2019


Czy zastanawialiście się, skąd w ostatnim czasie tyle nowych form i produktów u Yankee Candle? Marka obchodzi w tym roku swoje 50 lecie istnienia. Obchody przewidziano na cały, okrągły rok. Będzie dużo limitek, niespodzianek i zaskakujących wyglądów. Jedną z niespodzianek od formy było wydanie wyjątkowego zapachu One Together. Okrzyknięto go "zapachem roku 2019". Elegancki wygląd okraszony bogatym złotem, mleczne, matowione szkło słoja i unikatowa kompozycja zapachowa. Co go wyróżnia, co odróżnia od reszty? Czy warto na niego zapolować? Zapraszam do recenzji :).



ONE TOGETHER

Zapach stworzony przez ekspertów Yankee Candle zajmujących się trendami. Nazwa zapachu odzwierciedla pragnienie wyrażenia indywidualności podczas łączenia się z różnorodnym światem wokół nas.

Nuty głowy: Mandarynka, czarny pieprz, nektarynka
Nuty serca: Miracle flower - cudowny kwiat, jaśmin gwiazdkowy, lewkonia
Tło: Suszone kwiaty, drzewo sandałowe, bursztyn


Co go odróżnia, co wyróżnia?

W samym wyglądzie słoja widzimy trochę zmian w stosunku do tego, co znajdziemy w regularnej ofercie. Nowe, "amerykańskie" logo, matowione szkło w kolorze ecru, złota pokrywka i minimalistyczny, złoty design sugerują zapach elegancki, nietuzinkowy, kwiatowy i w delikatnie orientalnym stylu. Lubię kiedy etykieta pasuje do "wnętrza" i tak jest w tym wypadku. Po zapaleniu świecy, światło ognia pięknie przebija przez mleczne szkło słoja. Jest miękkie, ciepłe i wygląda naprawdę pięknie. 

Nietrudno też odnieść wrażenie, że charakter odrobinę przypomina Gold Collection z roku 2016, gdzie także mieliśmy matowe szkło, elegancki, orientalny wygląd i perfumeryjne, bogate kompozycje zapachowe. W przypadku One Together producent zdecydował się na duży rozmiar słoja oraz tumblera. Cena detaliczna jest jedynie 5 złotych wyższa niż zapachy z regularnej oferty, co było dla mnie miłym zaskoczeniem.


Zapach

Zapach na sucho jest taki jak oczekiwałam, mimo że to właśnie nuty dolne poczułam jako te dominujące. W pierwszym kontakcie wyczułam przede wszystkim głębię ciepłą i orientalną. Drzewo sandałowe, bursztyn i suszone kwiaty - dokładnie to zbiera się pod pokrywką słoja. Zapach jest bez wątpienia perfumeryjny, o kobiecym charakterze.

Po zapaleniu świeca rozwija swoje kwiatowe, egzotyczne wnętrze. Tych kwiatów nie znajdziecie w innych, regularnie dostępnych kompozycjach. Czy tak właśnie pachnie Miracle Flower? Świeżo?Wodnie? A może mamy tu po prostu dominantę jaśminu, która w połączeniu z pozostałymi nutami wydaje się nam tak bardzo nieodgadniona? Nawet jeśli powiem, że świeca One Together jest perfumeryjna i kobieca, to takich perfum raczej nie znajdziecie. Usadowiłabym ten zapach gdzieś między kwiatowym zapachem natury, a perfumeryjną mieszanką. Kwiaty są tu bardzo wyraźnie wyczuwalne, trudne do zdefiniowania. Oczami wyobraźni widzę raczej jakieś drobne, białe kwiatki wczesnej wiosny. Nie te bogato-nektarowe, ani niezbyt słodkie. To raczej białe płatki kwiatów pokryte rosą, albo takie unoszące się na lodowatej wodzie strumyka górskiego. A to wszystko okraszone orientem, ciepłem sandałowca i złotym zapachem bursztynu.

Moc zapachu opisałabym jako "tendencyjną". W ciągu ostatnich kilku miesięcy słoje Yankee Candle stały się dla mnie w tej kwestii dosyć jednorodne i powtarzalne. Nie należą do zabójców, ale też są dla mnie doskonale i wystarczająco wyczuwalne w sporych pomieszczeniach, o ile plan pokoju nie jest zbyt otwarty. Tak właśnie lubię. Dla mnie mocne 6.5/10. 


Nie da się ukryć - zapach jest inny, niezwykły. Bez wątpienia "wyszedł spod ręki" doskonałych perfumiarzy. Nie gwarantuję jednak że każdy omdleje z zachwytu - jest dosyć specyficzny w swojej egzotycznej naturze. Możecie go pokochać, nie polubić, albo jak ja - zaciekawić się nim. Jest to kompozycja, którą z ogromną przyjemnością spędzę wczesnowiosenne popołudnia, kiedy będzie można lekko uchylić okno, wpuścić do domu trochę chłodnego wiatru, ale i promieni słońca. 

Generalnie - warto sprawdzić, zwłaszcza jeśli lubicie ciekawe, kwiatowe kompozycje!

Miłego dnia :)

0 komentarze

Prześlij komentarz