piątek, 29 listopada 2019

WoodWick Sueded Sandalwood


Zapachy WoodWick nie da się pomylić z żadnymi innymi. Gdyby świece mogły być ludźmi, to WoodWick bez wątpienia byłby dojrzałym, "dobrze zakonserwowanym" mężczyzną. ;) Z siwizną, okularami, w skórzanym fotelu, przy kominku w kamiennej willi na zachodnim wybrzeżu Szkocji. Dziś mam dla Was recenzję takiego właśnie prawdziwego eleganta - Sueded Sandalwood. Zapach stosunkowo nowy, ale w typowej dla WoodWicka, klasycznej, eleganckiej oprawie zapachowej. 

Sueded Sandalwood

Ylang ylang, wanilia i zamsz, owinięte w przytulną warstwą mlecznego drzewa sandałowego.
 
Nuty głowy: zielone liście, kwitnący kwiat tytoniu, drzewo sandałowe
Nuty serca: Ylang z Madagaskaru, nasiona kolendry, zamsz, wanilia
Tło: drzewo sandałowe, drzewo cedrowe, indonezyjska paczula, ziarna tonka, bursztyn, żywica balsamiczna, piżmo 

Uwielbiam tego typu kompozycje - jednocześnie ciepłe, odrobinę słodkie, ale pozostające w drzewnym, męskim klimacie. Taki jest dla mnie Wood Smoke WW, czy też Driftwood YC. Tak także odbieram Sueded Sandalwood. Jest bardzo złożony, trudno go w prosty sposób rozłożyć na czynniki pierwsze. Opis producenta dobrze do niego pasuje - to taki nowiutki zamsz, ale oblany słodkim aromatem czegoś egzotycznego, kremowością wanilii i piżma, z mocnym podbiciem sandałowca. Gdybym miała opisać go Wam w pięciu słowach, byłyby to: drzewny, ciepły, otulający, męski, elegancji.

To także moje pierwsze spotkanie z małym formatem świecy. Zapach jest na tyle charakterny że da o sobie znać nawet w trochę większych pomieszczeniach, o ile dacie mu odpowiednią ilość czasu. W wosku jest niesamowicie mocarny, w innych formatach go jeszcze nie przetestowałam. Jedyne czego żałuję to to, że na przedniej etykiecie malucha nie widnieje nazwa zapachu. Poza tym - ideał.


Podsumowanie

Moi Drodzy, ten zapach jest po prostu bajeczny. Jeśli kochacie WoodWick za ich piękne, drzewne kompozycje takie jak Wood Smoke, Timber, Oudwood czy Redwood, to Sueded Sandalwood jest na liście zapachów obowiązkowych to przetestowania!

Moja ocena: 10/10

0 komentarze

Prześlij komentarz